Rezerwat Llanquihue – Wodospady Rio Blanco cz. II

Góry nie przywitały nas zbyt radośnie w drugi dzień pobytu w Rezerwacie Llanquihue (cz.I – Mirador). Nie powstrzymały nas jednak od wybrania się nad Wodospady  Rio Blanco.

reserva llanquihue (1)

reserva llanquihue (2)

Nasza trasa: Mirador – Wodospady Rio Blanco

mapa reserva

 

map reserva llanquihue

Około godz. 11.00 zaczęło się przejaśniać więc spakowaliśmy plecak i wyruszyliśmy w drogę.

reserva llanquihue (10)

reserva llanquihue (9)

Oficjalnie nie istnieje szlak prowadzący w tym kierunku, jednak CONAF i tak oznaczył trasę.

DSC03180 (Medium) reserva llanquihue (69)

Trasa nie jest wymagająca. Należy jednak ostrożnie poruszać się po skałach wulkanicznych – są śliskie, a po deszczu robią się bardzo niebezpieczne.

reserva llanquihue (11) reserva llanquihue (17)

Cały szlak prowadzi wzdłuż rzeki Rio Blanco

reserva llanquihue (14) reserva llanquihue (19) reserva llanquihue (31)Gdzieś w trasie 🙂

reserva llanquihue (21) reserva llanquihue (28) reserva llanquihue (30)Pierwszy napotkany wodospad i w oddali pozostałe….nasz główny cel

reserva llanquihue (33)

reserva llanquihue (23)

Już prawie na miejscu .. i pierwsze promienie słoneczne!

reserva llanquihue (42) reserva llanquihue (45)

A tutaj już na miejscu – Wodospady Rio Blanco… po ok 3 godz. wędrówki

reserva llanquihue (52) reserva llanquihue (56)

Po powrocie do namiotu niestety zaczęła się burza, także resztę dnia i całą noc broniliśmy się przed deszczem, który mimo naszych wszelkich starań jakoś czasem się przedostawał do środka. Oj działo się działo…ale jakoś wszystko przeżyliśmy. Nad ranem – jak tylko przestało padać – spakowaliśmy wszystko i udaliśmy się do domu. Na szczęście pogoda nie była już taka straszna..tylko co nieco wylazło…

reserva llanquihue (72)Oczywiście całą drogę powrotną towarzyszył nam Bruno, który spędził noc na deszczu obok naszego namiotu – zapewne broniąc nasz przed różnego rodzaju zwierzyną leśną 😉

reserva llanquihue (80) reserva llanquihue (82) reserva llanquihue (83)reserva llanquihue (89)

Niestety musieliśmy się z nim pożegnać na przystanku autobusowym w wiosce Rio Blanco. Ale obiecaliśmy sobie, że jak już będziemy mieć dom i jak go jeszcze kiedyś spotkamy w Rezerwacie to go do siebie zabierzemy!

DSC03260 (Medium)DSC03259 (Medium)DSC03265 (Medium)DSC03262 (Medium)

WIĘCEJ ZDJĘĆ W GALERII – Rezerwat Llanquihue – Wodospady Rio Blanco cz. II

Więcej na temat Rezerwatu Llanquihue:
1. Rezerwat Llanquihue – Mirador cz. I
2. Rezerwat Llanquihue – Refugio Wulkan Calbuco

Skomentuj! :)

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *